iOstrowWlkp.pl reklamy
rotator reklamuj się w gazecie internetowej iOstrowWlkp.pl
rotator reklamuj się w gazecie internetowej iOstrowWlkp.pl




Reklama SMOK AUDIO
Reklama na temat możliwości zamieszczenia ogłoszenia o pracę

Reklama w Gazecie Internetowej
Reklama w Gazecie Internetowej


Reklama w Gazecie Internetowej
Zamów Taxi





Niedziela
21
październik
2018
 
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31

Szybownictwo

No i mamy złoto!

2018-07-23 11:07:00

Drużynowe złoto dla Polaków i obronione mistrzowskie tytuły. Polscy szybownicy, po dwóch tygodniach walki, zgarnęli wszystko. W niedzielę oficjalnie zakończyły się 35. Szybowcowe Mistrzostwa Świata w Michałkowie.

To była zażarta rywalizacja, bo wiadomo było, że sobotnia ostatnia kolejka lotów będzie rozstrzygająca. I tak faktycznie się stało, nie zabrakło niespodzianek, ale też mistrzowie potwierdzili swoją klasę. A polski hymn zabrzmiał dwukrotnie – dla Sebastiana Kawy i dla całej polskiej drużyny.

Stało się to, na co czekali polscy kibice – po długiej, zażartej walce Sebastian Kawa i Łukasz Grabowski obronili mistrzowskie tytuły w klasie 15- metrowej.   A walka w ostatniej, sobotniej konkurencji była zażarta, bo na zwycięstwo największą ochotę mieli Niemcy i Francuzi.

- Konkurenci od razu pokazali, co chcą zrobić. Tylko jak się dostałem pod chmurę zaczęli za mną latać i nie odpuszczali. Zdecydowałem się coś z tym zrobić, a ponieważ nie da się ukryć w powietrzu to wylądowałem na lotnisku. Zaczekałem aż wystartuje klasa Standard, wymyłem sobie szybowiec, a Łukasz Grabowski w tym  czasie też się ‘zgubił’, poleciał daleko na trasę. Niemcy uznali, że moment jest dobry i odeszli na trasę, a myśmy ich potem dogonili. To było wspaniałe -  powiedział po wygranej Sebastian Kawa.

Tytuł wicemistrza świata w klasie 15-metrowej zdobył Łukasz Grabowski, dla którego jak dotąd to najwyższe osiągnięcie w polskiej kadrze – dwa lata temu na mistrzostwach świata w Benalii zajął 3 miejsce. To były tez drugie mistrzostwa, na których latał w parze z Sebastianem Kawą. Obaj żartowali, że to oznacza dla Grabowskiego znaczny postęp, bo Kawa już się zatrzymał – ciągle tylko miejsce pierwsze i miejsce pierwsze…

- Miałem cel taki zespołowy, żeby zdobyć dwa medale i drugi raz z rzędu się udało. Jeszcze to do mnie nie dociera, schodzi stres ostatnich dwóch tygodni, ale radość jest ogromna - powiedział wicemistrz.

W klasie Club wicemistrzem świata został Tomasz Rubaj, którego wyprzedził tylko Rasmus Ørskov z Danii. W tej klasie Jakub Barszcz zajął 4 miejsce.

W klasie Standard mistrzowski tytuł zdobył Sjaak Selen z Holandii,  drugie miejsce zajął Makoto Ichikawa z Japonii, a trzecie na podium należy do Mateusza Siodłoczka – najmłodszego w polskiej  reprezentacji.

- Gdyby przed zawodami ktoś powiedział, że mogę zdobyć 3 miejsce brałbym w ciemno. Jeszcze trudno mi uwierzyć, że mam miejsce na podium. Żal mi tylko, że nie zdobyliśmy medali razem z Łukaszem Błaszczykiem, ale bardzo dziękuję mu za to, że ze mną współpracował, wspierał mnie i razem się uzupełnialiśmy. Jestem bardzo szczęśliwy z mojego wyniku - powiedział Siodłoczek.

Łukasz Błaszczyk, jedyny z Aeroklubu Ostrowskiego zajął w klasie Standard 5 miejsce. - To dla mnie bardzo dobry wynik.  Nie chcę absolutnie się tłumaczyć, ale w tym sezonie byłem bliski rezygnacji ze startu. Wynikało to z terminów szkoleń w pracy zawodowej, co wymagało dodatkowego zaangażowania. Jednak się udało, dobrze współpracowało się z Mateuszem i jego wynik bardzo mnie cieszy .

Polska reprezentacja zdobyła również drużynowo mistrzostwa świata, a medal odebrał Jacek Dankowski – kapitan i trener kadry

 

Warto dodać, że słynna polska pilotka, wielokrotna mistrzyni świata i rekordzistka szybownictwa — Adela Dankowska była gościem 35. Szybowcowych Mistrzostw Świata FAI w Michałkowie. - Bardzo się cieszę, że Ostrów podjął się organizacji zawodów takiej rangi, bo to naprawdę jest duży wysiłek, żeby wszystko dopiąć na ostatni guzik — powiedziała. Adela Dankowska ustanowiła 15. rekordów świata i 43. rekordy krajowe. Do dziś wiele z nich nie zostało pobitych. Mistrzyni na szybowcach przeleciała przeszło 220 tysięcy kilometrów, co odpowiada pięciokrotnemu okrążeniu kuli ziemskiej.  W powietrzu spędziła ponad 6 tys. godzin, czyli przeszło rok kalendarzowy.

Adela Dankowska przyjechała do Michałkowa prywatnie —  z miłości do szybownictwa, by podziwiać najlepszych zawodników z całego świata, a też dla swojego syna — Jacka Dankowskiego, który jest trenerem naszej reprezentacji. - Cieszę się, że pasja do latania i trenowania szybowników przeszła z ojca na syna. Odkąd Jacek przejął trenerstwo nie było mistrzostw, z których zawodnicy przyjechaliby bez medalu. Dla mnie jest to miód na serce — powiedziała dumna mama.

Pasja do szybowców nie opuszcza pani Adeli i choć przyznała, że sama już nie lata, to jednak często jest gościem na pokładzie zaprzyjaźnionych pilotów.

 




Fotorelacja




Zapytaj prawnika


Reklama w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl
Reklama w Informatorze Budowlanym w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl

Reklama w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl
Reklama w Informatorze Ślubnym w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl


zamów reklame
Telefony alarmowe, wsparcia i informacyjne w Ostrowie Wielkopolskim.


Reklama w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl
Reklama w Gazecie Internetowej iOstrowWlkp.pl


Reklama w gazecie internetowej iOstrowWlkp.pl


iOstrowWlkp.pl reklamy iOstrowWlkp.pl reklama w sieci gazet